Modlitwa, która wszystko zmienia

Niech jego imię trwa na wieki,
jak długo świeci słońce, niech trwa jego imię.
Niech jego imieniem wzajemnie się błogosławią,
niech wszystkie narody życzą mu szczęścia. Ps 72, 17

Czy Twoje serce tęskni za spotkaniem z Bogiem? Czy masz już czyste serce, które jest gotowe na przyjęcie Pana? Nie czekaj do świąt. On chcę być w Twoim wnętrzu już dzisiaj. Proś o wielkie pragnienie jednoczenia się z Nim. Czyń to nie tylko w niedzielę i święta. Spróbuj zaufać Mu bardziej. Daj Bogu więcej swojego czasu. Uwierz mi, że On odda Tobie stokrotnie więcej. Gdy pokochasz Go całym sercem, poczujesz słodkie przynaglenie do mówienia o Nim wszystkim ludziom. W ten sposób zaczniesz prowadzić innych ludzi do prawdziwego szczęścia i pokoju. Również Twoi bliscy zobaczą w Tobie światło, które zacznie przebijać się do mroków ich serc. Czasami bez słów osiągniesz to, czego pragniesz. Nie bój się oddać dzisiaj Chrystusowi. Twój jeden osobisty akt oddania się Jezusowi – Panu i Zbawicielowi, może zmienić całe Twoje życie. Zaryzykuj! Naprawdę warto!
Panie, znowu oddaję Ci moje życie. Z Tobą jestem spokojny i nie lękam się niczego.
Polecam dzisiaj poranną modlitwę, która zmienia moje życie:

Dziękuję Ci Panie za to że wstałem. Dziękuję za kolejny dzień życia. Ty jesteś moim Panem. Tobie pragnę służyć. Tobie we wszystkim chcę oddawać chwałę. Proszę Cię przyoblecz mnie w łaskę pokory. Tak mi dopomóż Panie Boże wszechmogący w Trójcy jedyny i wszyscy święci. Jezu ufam Tobie. Święta Maryjo módl się za nami. Św. Janie Pawle II, św. Janie Mario Vianneyu, św. Ojcze Pio, św. Bracie Albercie, św. Faustyno, św. Matko Tereso z Kalkuty – módlcie się za nami!

Oraz

Duchu Święty oddaję się Tobie na ten dzień i całe moje życie. Bądź w mojej mowie, spojrzeniach, gestach i dotyku. Proszę Cię o Twoje dobre natchnienia i odwagę, abym mógł je wypełniać dla Twojej chwały.
Przybądź Duchu Święty…

Advertisements

Posted on Grudzień 17, 2016, in Słowo z mocą! and tagged , . Bookmark the permalink. 5 komentarzy.

  1. Wydaje mi się, że w mój nieporadny sposób oddałam życie Jezusowi.. iii.. przyjechał z koparką i z tymi maszynami ciężkimi. Wszystko zniszczył. Jestem na rumowisku. I tak rozglądam się. Wszędzie zniszczenie.. A mój architekt, już tworzy mi nowe życie… Bo tamten dach się mógł zawalić, a konstrukcja była zbudowana na piasku.. A wydawała się taka stabilna..

    Polubione przez 1 osoba

  2. Czytając powyższy komentarz, mam wrażenie jakbym czytała o sobie, jakbym to ja sama napisała ten tekst, tak pasuje do tego, co dzieje się akurat teraz w moim życiu,…W połowie grudnia 2016r. moje trudne życie,coś z czym sobie kompletnie nie radze powierzyłam Jezusowi i z taką właśnie mocą jaką Daniela opisała On również działa w moim życiu. Chwała Panu.

    Lubię to

  3. Czytając powyższy komentarz, mam wrażenie jakbym czytała o sobie, jakbym to ja sama napisała ten tekst, tak pasuje do tego, co dzieje się akurat teraz w moim życiu,…W połowie grudnia 2016r. moje trudne życie,coś z czym sobie kompletnie nie radze powierzyłam Jezusowi i z taką właśnie mocą jaką Daniela opisała On również działa w moim życiu. Chwała Panu.

    Lubię to

  4. Przepiękny wpis ❤ !

    Lubię to

  5. Jezus jest żywy pośród nas. Chwała Panu!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: