Pokój mimo odejścia

Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». I obchodził Jezus całą Galileę nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których nękały rozmaite choroby i dolegliwości: opętanych, epileptyków i paralityków. A On ich uzdrawiał. Mt 4, 16. 23-24

Dzisiaj w nocy patrzyłem na człowieka, który odchodził do domu Ojca. Budowałem się wiarą całej rodziny, która trzymała różańce w dłoniach i otaczała modlitwą swoją najbliższą osobę. Mimo tak trudnego widoku moje serce odczuwało pokój. Dziękowałem Bogu za Ducha Pocieszyciela, który zstępował na tą rodzinę. Czułem także bliskość Maryi. Nagle słowa ,,módl się za nami teraz i w godzinę śmierci naszej” stały się tak wyraziste. Bóg jest wielki w swojej łaskawości. On nie zawsze czyni cuda uzdrowienia ciała. Jego obecność przy umierającym człowieku i jego najbliższych jest jednym wielkim cudem. W takich momentach doświadcza się obietnicy Chrystusa, który mówił, że pozostanie z nami do końca świata. Prawdziwie Słowo stało się Ciałem i zamieszkało pośród nas.

Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał. 1 J 3, 24

W chwilach odejścia potrafi zaatakować pokusa buntu wobec Boga. Człowiek wiary nie wchodzi wtedy w dialog ze złym. On dziękuje Bogu za każdą chwilę spędzoną z bliską osobą. To Stwórca jest Panem życia i śmierci. On powołuje do swojego domu tych, których chce i kiedy chce. Bóg i Jego łaska jest potężniejszy od każdej pokusy;

Wy, dzieci, jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ większy jest Ten, który w was jest, od tego, który jest w świecie. 1 J 4, 4

Panie, dziękuję za łaskę wiary, którą dajesz swoim wiernym. Dziękuję za to, że jesteś tak blisko osób odczuwających utratę bliskiej osoby. Wypełnij ich serca swoją miłością. Dawaj im Ducha Pocieszyciela.
Proszę Was dzisiaj o krótką modlitwę za osobę, przy której wczoraj byłem i za jego rodzinę.

Reklamy

Posted on Styczeń 7, 2017, in Słowo z mocą! and tagged , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: